Strona główna  /  Tu rozmawiamy o grzybicy  /  Poproszę o pomoc w leczeniu

<< [1] [2] [3] [4] >>
Poproszę o pomoc w leczeniu
autor wiadomość


przemo
Gość


2010-08-28 10:31
Layla to co piszesz to wygląda na objawy leaky gut syndrome. :) Może to problemy z jelitem cienkim właśnie?


Layla
Gość


2010-08-29 13:09
No tak, ale przyczyną leaky gut syndrom jest kandyzdoza, parazyty, niewłasciwa dieta, farmaceutyki. czyli wracamy do poczatku - trzeba się zabrać za dietę i dobrać do grzybów, i ograniczyć lub zrezygnowac z toksycznych leków.


przemo
Gość


2010-09-18 14:25
Zanosi się na koniec mojej wędrówki po lekarzach. Ostatnio wprowadziłem zmiany w diecie - wyeliminowałem gluten i laktozę, bo miałem tu pewne podejrzenia. Efekt przeszedł wszelkie oczekiwania. Wracam do zdrowia! Jeszcze tylko wynik d-arabinitolu i końcówka.


Fungidia
dołączył: 2009-07-17
postów: 846

2010-09-18 23:05
Czyli nietolerancja tych składników pokarmowych - super, że znalazłeś przyczynę


przemo
Gość


2010-09-20 11:22
Wychodzi na to, że po antybiotykoterapii, którą miałem przeszło 2 lata temu zaskutkowała przejściową nietolerancją na te składniki. Mam nadzieję, że to się jeszcze odwróci. Tak czy owak, cieszę się z dotarcia do celu.


przemo
Gość


2010-10-05 21:25
Odebrałem wynik badania poziomu d-arabinitolu. Wynik-norma.


Fungidia
dołączył: 2009-07-17
postów: 846

2010-10-07 21:53
No to masz pełen obraz-grzybicy nie ma,zostaje nietolerancja- super Ci ta diagnostyka poszła


Róża
Gość


2010-10-12 22:33
Witam FUNGIDIO proszę napisz co myslisz o braniu proszku zasadowego przy candidzie ja biorę, a tu od Ciebie się dowiaduje że zasada rozmnaza grzyba napisz co o tym proszku sądzisz czytałam ze niszczy candida.


Róża
Gość


2010-10-12 22:40
FUNGIDIO jeszcze jedno mam pytanie czy candidia może powodowac objawy astmy ja mam zdjagnozowaną wiesz tak jak lekarze diagnozuja szybko bo cos trzeba w karcie napisac a na badania szkoda pieniędzy z funduszu.


Przemo
Gość


2010-11-08 09:07
Witam ponownie

Mały update mojej sytuacji. Moja nietolerancja to nie tylko gluten. Odstawiłem właśnie węglowodany (zredukowałem do minimum spożycie) i mój stan jest jeszcze lepszy. W zasadzie jestem zdrowy.

Nie do końca jednak rozumiem-czemu tak źle czuję się po cukrze? Czyżby grzybica? D-arabinitol w normie. A może jakieś patologiczne bakterie żyją sobie u mnie w przewodzie pokarmowym i trawią cukry wypluwając z siebie toksyny, które mnie zatruwają bo są też wchłaniane z pokarmem? Może o to chodzi bo wg testu fooddetective (bada igg) nietolerancji brak....


Fungidia
dołączył: 2009-07-17
postów: 846

2010-11-09 22:30
Wiesz co - nie warto sobie zawracać tym głowy - wiesz co powoduje objawy i to najważniejsze


ROZA
Gość


2010-11-12 20:51
Witam Fungidio ,dzis odebralismy wyniki na grzyby z plwociny u mnie trzeba badania powtorzyc, u meza wyszła albinos i glabrata z mykogramu wyszło ze poddatna prawie na wszystkie leki p..grzybicze ,martwimy się tą glabarta zwłaszcza że mąż objawy miał prawie zadne był osłabiony strasznie się pocił i od zawsze z marnym skutkiem leczył grzyba na palcach stóp .napisz prosze czy to da się wyleczyc, wkrótce urodzi się nam wnusia, a tu takie choroby, czy tym mozna zarazic dziecko,


Fungidia
dołączył: 2009-07-17
postów: 846

2010-12-01 19:24
Różo – przepraszam ze tak późno odpisuję, ale rzadko tutaj teraz bywam , bo sama mam problemy ze zdrowiem. Prawdopodobnie Twój mąż jest już po leczeniu. Glabrata może tylko zasiedlać błony śluzowe podobnie jak candida nie wywołując choroby. Nie napisałaś ile tych grzybków na czy więcej plusów. Myślę, ze nie będzie problemu z leczeniem, a o wnusia się nie martw, przy zachowanych zasadach higienicznych nie tak prędko można się zarazić. Grzybica na stopach dotyczy wielu osób i wywołuje ja raczej inny grzyb niż candida, nie mniej należy ja leczyć.


chris82
Gość


2010-12-03 22:45
Różo- na grzyby skórne spróbjcie actifunginu. Ja w ten sposób pozbyłem sie stopy atlety. Koszt opakowania niewielki 7 pln a zadział jak trzeba.


zalamana
Gość


2010-12-19 17:08
Witam, mam 24 lata i od ponad 2 lat mam grzybice. Niestety nie moge jej wyleczyc. Mialam robione wymazy z odbytu i pochwy- niestety grzyb. Z kalu nic nie wyszlo. Bralam wiele lekow (wszystko notuje w moim zeszycie), jednak zaden nie dal mi ulgi nawet na 1 dzien. Moje objawy to uplawy, pieczenie i swedzienie pochwy i sromu oraz odbytu. Czuje w srodku ogien. Najgorsze jest to, ze nigdy nie mialam tutaj zadnych infekcji. Byc moze jakas podpowiedzia jest to, ze owe objawy dostalam w tych obu miejscach pierwszego dnia. Zanim jeszcze zachorowalam, to mialam problemy wylacznie z zoladkiem (kilka razy w miesiacu biegunki). I z czasem musialam eliminowac te pokarmy, ktore wczesniej moglam smialo jesc.
Podczas leczenia grzybicy mialam robione badanie z zywej kropli krwi, w ktorym wyszlo ze mam grzyba i pasozyty. Przeszlam oczyszczanie (okolo 4 miesiace). Biegunki ustaly i znow moglam jesc te potrawy, ktore wczesniej wykluczylam. Pasozytow sie pozbylam, w krwi nie bylo widac grzyba (tu mialam robione powtornie badanie z zywej kropli krwi).Ale moje problemy z pochwa, sromem i odbytem zostaly. Dodam, ze raz w roku mam katar i to wszystko. Zadnych wiekszych infekcji nie lapie. Nie mam pojecia, dlaczego tak sie u mnie dzieje. Niektorzy lekarze wysylali mnie do psychiatry, twierdzili, ze jestem przewrazliwiona lub z kwitkiem wypraszali z gabinetu, twierdzac ze jestem trudnym przypadkiem i nie sa w stanie mi pomoc.
Niedawno znalazlam to forum i chcialabym sie zapytac. Jakie badania powinnam oprocz posiewow na grzyby. Czy zna ktos sprawdzone laboratorium w Warszawie, ktore przetrzymuje material 10 dni? No i jakiegos lekarza?
Powoli zaczynam sie wypalac wewnetrznie. Trace juz nadzieje na normalne zycie :(


Fungidia
dołączył: 2009-07-17
postów: 846

2010-12-26 13:59
To powiedz jaki grzyb wychodzi Ci w posiewach bo to bardzo ważne!!!


zalamana
Gość


2010-12-26 15:47
Wychodzi mi jak szalona candida albicans, zaróewno z okolic odbytu jak i pochwy


zalamana
Gość


2010-12-26 16:39
aha i dodam jeszcze, że w mykogramie wyszlo, że jest wrażliwa na każdy lek. Tylko, że ja brałam już takie tabletki i maści:
- flumycon,
- gynofemidazol,
- gynazol,
- gynalgin,
- mycosyst,
- travocort,
- triderm,
- nystatyne (miejsca intymne),
- pimafucort,
- gyno-pevaryl 50,
- orungal.
Nie wiem czy to może jest jakąś wskazówką, ale dość często to właśnie objawy w odbycie i jegoo okolicach są silniej przezemnie odczuwane (pieczenie -> takze przy wyproznianiu, klucie, czasem uczucie tak jakby cos tam sie ruszalo, ogien). Podobnie i z miejscem intymnym. Dodatkowo mam upławy o zapachu drozdzy.

Tak sie zastanawiam czy leczenie tradziku 3 lata wczesniej (bralam wtedy antybiotyki, ktore musialby byc bardzo silne skoro i ochronne tabsy dostalam, masci na recepte i drozdze w tabletkach) poniekad nie przyczynily sie do powstania grzyba. Tradzik zginal, ale po jakichs 4 miesiacach po zakonczeniu leczenia zaczely sie rewolucje zoladkowe. Pojawily się biegunki, najpierw 2-3 razy w miesiacu, ktore z czasem przerodzily sie 2-3 razy w tygodniu. Musialam rezygnowac z potraw, ktore wczesniej moglam smialo jesc. Do tego doszedl stres. Zerwalam z chlopakiem i w tym samym roku mialam obrone. No i chorobsko pojawilo sie tydzien po obronie. Na dzien dzisiejszy problemy z biegukami sa rozwiazane po oczyszczaniu i znow moge jesc te pokarmy, z ktorych musialam wczesniej zrezygnowac, gdyz powodowaly sensacje zoladkowe. Dolegliwosci w miejscach intymnych pozostaly.
Dodam, ze nie jestem chorowita osoba. Raz do roku lapalo sie te grype, ale to wszystko. A w ostatnim roku to nawet nie chorowalam, raz tylko katar mialam :) Nigdy tez zadnych infekcji miejsc intymnych nie mialam, poza jednokrotnym nabawieniem sie w przedszkolu owsików, ktore jednak mi wytepiono.

Z ROBIONYCH BADAŃ TO: z kału gryzby i paśożyty mi nie wyszły. TYlko z posiewów z pochwy i odbytu wyszla candida albicans.

Stosowalam diete pol roku i zadnej poprawy nie mialam. Wiec u mnie dieta nic nie pomogla :(


zalamana
Gość


2010-12-26 16:40
aha i dodam jeszcze, że w mykogramie wyszlo, że jest wrażliwa na każdy lek. Tylko, że ja brałam już takie tabletki i maści:
- flumycon,
- gynofemidazol,
- gynazol,
- gynalgin,
- mycosyst,
- travocort,
- triderm,
- nystatyne (miejsca intymne),
- pimafucort,
- gyno-pevaryl 50,
- orungal.
Nie wiem czy to może jest jakąś wskazówką, ale dość często to właśnie objawy w odbycie i jegoo okolicach są silniej przezemnie odczuwane (pieczenie -> takze przy wyproznianiu, klucie, czasem uczucie tak jakby cos tam sie ruszalo, ogien). Podobnie i z miejscem intymnym. Dodatkowo mam upławy o zapachu drozdzy.

Tak sie zastanawiam czy leczenie tradziku 3 lata wczesniej (bralam wtedy antybiotyki, ktore musialby byc bardzo silne skoro i ochronne tabsy dostalam, masci na recepte i drozdze w tabletkach) poniekad nie przyczynily sie do powstania grzyba. Tradzik zginal, ale po jakichs 4 miesiacach po zakonczeniu leczenia zaczely sie rewolucje zoladkowe. Pojawily się biegunki, najpierw 2-3 razy w miesiacu, ktore z czasem przerodzily sie 2-3 razy w tygodniu. Musialam rezygnowac z potraw, ktore wczesniej moglam smialo jesc. Do tego doszedl stres. Zerwalam z chlopakiem i w tym samym roku mialam obrone. No i chorobsko pojawilo sie tydzien po obronie. Na dzien dzisiejszy problemy z biegukami sa rozwiazane po oczyszczaniu i znow moge jesc te pokarmy, z ktorych musialam wczesniej zrezygnowac, gdyz powodowaly sensacje zoladkowe. Dolegliwosci w miejscach intymnych pozostaly.
Dodam, ze nie jestem chorowita osoba. Raz do roku lapalo sie te grype, ale to wszystko. A w ostatnim roku to nawet nie chorowalam, raz tylko katar mialam :) Nigdy tez zadnych infekcji miejsc intymnych nie mialam, poza jednokrotnym nabawieniem sie w przedszkolu owsików, ktore jednak mi wytepiono.

Z ROBIONYCH BADAŃ TO: z kału gryzby i paśożyty mi nie wyszły. TYlko z posiewów z pochwy i odbytu wyszla candida albicans.

Stosowalam diete pol roku i zadnej poprawy nie mialam. Wiec u mnie dieta nic nie pomogla :(


zalamana
Gość


2010-12-26 16:40
aha i dodam jeszcze, że w mykogramie wyszlo, że jest wrażliwa na każdy lek. Tylko, że ja brałam już takie tabletki i maści:
- flumycon,
- gynofemidazol,
- gynazol,
- gynalgin,
- mycosyst,
- travocort,
- triderm,
- nystatyne (miejsca intymne),
- pimafucort,
- gyno-pevaryl 50,
- orungal.
Nie wiem czy to może jest jakąś wskazówką, ale dość często to właśnie objawy w odbycie i jegoo okolicach są silniej przezemnie odczuwane (pieczenie -> takze przy wyproznianiu, klucie, czasem uczucie tak jakby cos tam sie ruszalo, ogien). Podobnie i z miejscem intymnym. Dodatkowo mam upławy o zapachu drozdzy.

Tak sie zastanawiam czy leczenie tradziku 3 lata wczesniej (bralam wtedy antybiotyki, ktore musialby byc bardzo silne skoro i ochronne tabsy dostalam, masci na recepte i drozdze w tabletkach) poniekad nie przyczynily sie do powstania grzyba. Tradzik zginal, ale po jakichs 4 miesiacach po zakonczeniu leczenia zaczely sie rewolucje zoladkowe. Pojawily się biegunki, najpierw 2-3 razy w miesiacu, ktore z czasem przerodzily sie 2-3 razy w tygodniu. Musialam rezygnowac z potraw, ktore wczesniej moglam smialo jesc. Do tego doszedl stres. Zerwalam z chlopakiem i w tym samym roku mialam obrone. No i chorobsko pojawilo sie tydzien po obronie. Na dzien dzisiejszy problemy z biegukami sa rozwiazane po oczyszczaniu i znow moge jesc te pokarmy, z ktorych musialam wczesniej zrezygnowac, gdyz powodowaly sensacje zoladkowe. Dolegliwosci w miejscach intymnych pozostaly.
Dodam, ze nie jestem chorowita osoba. Raz do roku lapalo sie te grype, ale to wszystko. A w ostatnim roku to nawet nie chorowalam, raz tylko katar mialam :) Nigdy tez zadnych infekcji miejsc intymnych nie mialam, poza jednokrotnym nabawieniem sie w przedszkolu owsików, ktore jednak mi wytepiono.

Z ROBIONYCH BADAŃ TO: z kału gryzby i paśożyty mi nie wyszły. TYlko z posiewów z pochwy i odbytu wyszla candida albicans.

Stosowalam diete pol roku i zadnej poprawy nie mialam. Wiec u mnie dieta nic nie pomogla :(


Fungidia
dołączył: 2009-07-17
postów: 846

2010-12-26 18:02

Załamana
Objawy jakie się utrzymują mogą mieć różne podłoże łącznie z reakcja na stosowane leki czyli tak zwana VV- może ona dotyczyć zarówno pochwy jak i odbytu. Dlatego powinnaś wykonać ponowna badanie na posiew i zobaczczyć czy cos się hoduje, czy już nie. Teoretycznie c. albicans nie jest tak oporna w leczeniu zwłaszcza ze u Ciebie wykazuje wrażliwość na leki, więc po tylu lekach powinna być poprawa. Bardzo dużo może Ci powiedzieć pH pochwy- w ogóle dobrze żebyś zrobiła zwykły wymaz bo on może już troche ukierunkować. Jeżeli masz wysokie ph to raczej trzeba szukać przyczyny gdzie indziej niż w grzybach, ważna jest ilość pałeczek doderlaina i czy nie maja zmienionej formy (tylko z tego co ja wiem nieliczne laboratoria przykładają się do tego badania i nie rozróżniają form pałeczek), tak samo kwasowość pochwy może sugerować schorzenie. Wymaz i posiew trzeba by zrobić i żebrać to wszystko do kupy. Czy miałaś robione badania na chlamydia, mykoplazy, uroplazmy wirusy HPV ? Jeżeli pacjentce utrzymują się objawy po leczeniu grzybiczym, trzeba zrobić wszystkie badania żeby wykluczyć inna przyczynę. Również tak jak u Ciebie trzeba wykluczyć podłoże alergiczne tez może dawać takie objawy. Inna sprawa to stan zapalny odbytu, czy badał Cię proktolog? Nie masz przypadkiem stanu zapalnego, hemoroidów ., szczelin itp. Czasami paciorkowiec może wywoływać takie objawy, nawet w małych ilościach potrafi działać u niektórych jak alergen (jego produkty po prostu podrażniają). Leczenie grzybicy przy ujemnych wynikach jest trochę bez sensu, jeżeli nie masz wszystkich badań. Jeżeli natomiast grzyby się hodują pomimo stosowania leków to już inna para kaloszy, ale Ty chyba nie robiłaś kontrolnego badania tylko kierujesz swoje rozpoznanie na podstawie objawów, a niestety tak nie można bo wiele chorób daje podobne objawy do grzybicy. Dlatego proponuje Ci najpierw iść w kierunku przepadania się.


zalamana
Gość


2010-12-26 22:52
Dzieki fungidia za pomoc. Do proktologa mam wyznaczona wizyte w styczniu. I tez po Nowym Roku chce sobie zrobic pakiet badan. Na chlamydie i te inne choroby nie mialam robionych badan. Bo skoro wychodzil ciagle grzyb to lekarze leczyli na grzyba. Nie szukalam innych przyczyn, gdyz grzyb wychodzil z posiewu i wymazow (robionych co miesiac lub co dwa).
Faktycznie lepiej sie przebadac pod katem innych chorob. Jeszcze raz dziekuje i po Nowym Roku ruszam do dziela.


Fungidia
dołączył: 2009-07-17
postów: 846

2010-12-27 15:42
Załamana- możesz mieć grzyba i cos jeszcze, więc trzeba to „cos jeszcze wykluczyć”. Jeżeli pozostałe wyniki będę dobre, to należałoby rozważyć bardzo długie stosowanie leków p/grzybiczych nawet do roku czasu, a w niektórych przypadkach stosuje się plusowo terapie przez całe życie (ale są to rzadkie przypadki). Mnie np. leki zaczynały pomagać dopiero w 5 tygodniu codziennego stosowania fluconazolu, co jest ewenementem, ale niestety faktem.


Kalina
Gość


2010-12-27 19:52
Droga Fungidia.Podejrzewam u siebie grzybice-kandydoze;przelewanie w jelitach, gazy,po tylnej scianie gardla splywa wydzielina,wylatuja tez male kulki z gardla.Jestem oslabiona,mam malo energii,niewiele zapalu do pracy.i Mam angine juz drugi tydzien, podleczylam cholinexem, ale powyjsciu na zewnatrz,bol sie pojawia.Niedawno bralam penicyline na zapalenie pluca.Prosze o rade,jak zaczac leczenie grzybicy.Dziekuje.


Fungidia
dołączył: 2009-07-17
postów: 846

2010-12-28 10:21
Kalino- podejrzenia się nie leczy, trzeba mieć jakieś dowody na grzybicę, bo bez sensu jest leczenie czegoś w ciemno, zwłaszcza , że objway o jakich piszesz moga mieć sto innych przyczyn. Oczywiście jak chcesz możesz wprowadzić dietę antygrzybiczą przede wszystkim wyeliminować cukier, ale radykalnej diety z wykuczeniem większości potraw bym nie radziła, bo efekt moze być gorszy, zwaszcza u osób osłabionych. Zazywaj probiotyki pij naturalne jogurty albo maślankę, oczywiście powinnaś brać coś na wzmocnienie organizmu, ale to powinien podpowiedzieć Ci lekarz który zna Twój przypadek, wie jak często chorujesz i z jakimi infekcjami masz najczęściej kłopoty.
Jak chcesz sprawdzić czy to grzybica - to zrób badanie- posiew z kału i gardła .


Marta
dołączył: 2010-11-13
postów: 37

2010-12-28 22:15
Fungidio zczęłam już leczenie immunologiczne od doc K choć nie bardzo w nie wierzę.Mam zalecone:Beta Glukan-1 dziennie, Colostrum-3 dziennie,Lymphomyosot-9 dziennie,Immuno up-1 dziennie i oczywiście TU plus- 4 dziennie.Oprócz tego przyjmuje ketokonazol 400 mg/dobę,nystatynę doustnie,nystatynę dopochwowo i ostatnio nystatynę oraz Fungilin w zawiesinie do smarowania miejsc intymnych.Z tego co zauważyłam to pomaga tylko doustna nystatyna na pieczenie i świąd w dolnym odcinku przewodu pokarmowego, ale tylko do 2-3 godz póżniej wraca. Ulgę przynosi mi jedynie Octenisept w postaci nierozcieńczonej.Jestem bardzo Ci wdzięczna za polecenie tego płynu,bo bez niego chyba bym zwariowała.Boję sie tylko,że w koncu i on przestanie działać.Zrobiłam znowu posiew przed tym ketokonazolem i znowu nic nie wyhodowało się-to juz 7 raz.Zaczynam sie teraz juz zastanawiac czy to na pewno grzybica,bo początek choroby był nagły a leki własciwie od razu nie działały, ale to chyba jednak musi byc grzyb skoro na antygeny grzybicze nie odpowiadam.


Marta
dołączył: 2010-11-13
postów: 37

2010-12-28 22:23
Chciałam się zapytac czy tez stosowałas zawiesine na miejsca intymne? Utrzymuje sie co prawda niezbyt długo,ale jak na razie to jedyna postac amfoterycyny dostępna dla mnie.przerobiłam ostatnio kilku lekarzy pełna nadziei ale oczywiście bez rezultatu.Nie ma szansy nawet na skierowanie do szpitala.Po prostu koszmar, nikt się na tym nie zna.jeden z lekarzy powiedział mi że już chyba lepiej mieć nowotwór.I mam jeszcze jedno pytanko dotyczace worykonazolu: czy wiesz coś może o stosowaniu go w przypadkach ujemnych wynikow?I z jakimi kosztami trzeba się liczyc?Wiem ze kuracja powinna trwac kilka miesiecy.Codziennie tak dostaje w kosc ze naprawde jestem w stanie zapłacic bardzo duzo.


Fungidia
dołączył: 2009-07-17
postów: 846

2010-12-29 21:21
Marto – zawiesiny nie możesz stosować bo jest ona zrobiona na dużej ilości cukru – nie nadaje się do tego, to tak jakbyś chciała leczyć się syropem p/kaszlowym. A skąd ta zawiesina? Gdzie jest dostepna? Jeżeli masz jakieś dojście to może uda się załatwić cos w tabletkach. Woriconazolu nie zastosują nawet jak się hodują grzyby, przy ujemnych wynikach to nie masz żadnych szans. Na moim blogu masz apteke Goldpharma, wiem ze jest tam dostępny Vfend (woriconazol) również. Musisz go odszukać chyba w chorobach zakaźnych, amfoterycyna tez jest tylko nie pamiętam czy w tabletkach również, w kapsułkach raczej nie ma bo tylko Francja nimi dysponuje, ale jeżeli jest to czysta forma tabletek to z niej tez można robic leki (czysta to znaczy nie powlekana jakimiś otoczkami tak jak dawniej była nasza czerwona nystatyna).


Marta
dołączył: 2010-11-13
postów: 37

2010-12-30 00:28
Czyli mogłabym jeszcze sobie zaszkodzić tą zawiesiną?Po prostu chwytam się juz wszystkiego i tak irracjonalnie postępuję.Fungilin mam od jakiejś uprzejmej pani, ktorej juz nie był potrzebny.Niedługo może będę miała tabletki z włoch i kapsułki z francji(choć z tymi to długo potrwa).Nie wiem czy z tabletek tez można zrobic maść, bo z kapsułek to na pewno.No to się już kompletnie podłamałam.Czyli jak nawet chce zapłacic ze swojej kieszeni to nikt mi nie wypisze woriconazolu?


Fungidia
dołączył: 2009-07-17
postów: 846

2010-12-30 10:52
Oczywiście Marto, płyn (syrop) nie nadaje się absolutnie do spraw kobiecych- mozna stosować go na jamę ustna i przewód pokarmowy. Nie wiem jak wyglądają tabletki - tak jak pisałam wyżej musisz zobaczyć czy za bez otoczki.
Marto - ja to wszystko przerabiałam na własnej skórze, pomimo ze u mnie hodowała się glabrata-i było nawet kilku lekarzy nawet z tyt. prof którzy chcieli mnie umieścić w szpitalu w celu podania leków- to zawsze odpowiedź klinik była na NIE!!! i nie tylko w mieście w którym mieszkam, ale w innych rejonach Polski - nawet jak chciałam partycypować w kosztach. Dlatego raczej nie rób sobie nadzieji, zwłaszcza, że Ty masz wyniki ujemne!!!


Marta
dołączył: 2010-11-13
postów: 37

2010-12-30 12:23
Ale woriconazol jest w tabl czyli nie jest chyba wymagane podawanie go w szpitalu.Myślałam,ze jest jeszcze amfoterycyna w masci w Niemczech,ale dziś rozaczarowałam się po raz kolejny.Znajoma przywiozła mi zawiesinę:(to juz kolejna do kolekcji:(Z tego co widzę trzeba jak najszybciej rozważyć emigrację z tego kraju...Zastanawiam się jeszcze nad badaniem mykoserologicznym hemaaglutynacji biernej w Krakowie,ale nie wiem czy jest możliwosc wyslania krwi i jak to by było z jej transportem.Do krakowa mam niestety bardzo daleko.
 
<< [1] [2] [3] [4] >>

wszelkie uwagi i propozycje prosimy zgłaszać tutaj . Podziękowania dla http://opiniepl.pl -naszego partnera.

Porównaj ceny | Reklamuj się i zarabiaj | Excel training | Najszybszy darmowy hosting stron w sieci ! | farby annie sloan, farby do mebli |
szczeniaki sznaucer miniaturowy pieprz sól |

my-forum.pl 2007