Strona główna  /  Tu rozmawiamy o grzybicy  /  Woda, soda, zioła i inne ciekawostki

[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] >>
Woda, soda, zioła i inne ciekawostki
autor wiadomość


moyra3
dołączył: 2016-11-09
postów: 644

2016-11-19 03:32
Trochę o wodzie
http://www.zaczekac-na-dusze.pl/zywa- woda-tajemnice-zywej-wody.html

wpadłam dawno temu na artykuł o wodzie, specyficzny, opisywał badanie wody po jej poświęceniu przez księdza

woda ma pamięć

jest też nano-woda - tę piłam, w ramach badań eksperymentalnych, które mi zaproponowano, gdyby to było tanie to chętnie bym do tego wróciła

o wszystkim można poczytać w internecie, na wszystko są badania, publikacje naukowe, nie artykuły domorosłych blogerów, dziennikarzy z głównych mediów, wspierających koncerny farmaceutyczne

no i jest jeszcze mumio o tym też warto poczytać i niestety też tanie nie jest (przyjmowałam również)


moyra3
dołączył: 2016-11-09
postów: 644

2016-11-21 18:35
Co powoduje picie sody oczyszczonej? warto przeczytać, kiedy i jak stosowac sodę oczyszczoną

Niestety, nie wszystko w tym artykule jest prawdą. Trzeba umiec znaleźć złoty środek. Na przykład produkowanie własnej pasty do zębów na bazie sody lub dodawanie jej do pasty niekoniecznie jest dobrym rozwiązaniem, ph jamy ustnej wynosi 7,0 i może się wahać, wartość ph sody wynosi 10,3, podniesienie ph jamy ustnej do tak wysokiej wartości zasadowej spowoduje namnożenie się grzybów i pleśni, szczególnie przy szyjkach zębowych, a już tym bardziej gdy mamy paradontozę

http:// zielonydetox.superoczyszczanie.pl/2015/ 10/28/soda-oczyszczona-fakty-i-mity/

https://pl.wikipedia.org/wiki/ Wodorowęglan_sodu

o niedokwasocie żołądka

http://vitalia.pl/artykul574_Gdy- zoladek-nie-trawi.html

a tu o pewnym lekarzu leczącym raka sodą, ale tu wazny jest sposób "podania" sody

https://www.youtube.com/watch? v=XiattaZRRqk


moyra3
dołączył: 2016-11-09
postów: 644

2016-11-21 18:37
Jeśli ktoś zastanawia się czy cierpi na przerost grzybów candida albicans, łatwo to zweryfikować.

http://sagefemme.pl/?wys=art&id=46


evoque
dołączył: 2014-08-15
postów: 226

2016-11-21 18:46
Moyra pilas kiedykolwiek sode?

Jaką pastą myjesz zeby?

Kochane zdrowie, ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, kto cię stracił…


moyra3
dołączył: 2016-11-09
postów: 644

2016-11-21 18:50
I jeszcze o samych jelitach i dlaczego picie sody nie niszczy grzyba za wikipedią

Dwunastnica[edytuj kod]
Osobny artykuł: dwunastnica.
Rurkowaty narząd o długości około 30 cm. Łączy się z żołądkiem, a następnie przechodzi w jelito czcze. Tutaj wpada żółć z wątroby oraz sok trzustkowy z trzustki (o ODCZYNIE ZASADOWYM w ilości około 2,5 litra na dobę)

Jelito czcze
Osobny artykuł: jelito czcze.
Rurkowaty narząd o długości 2–5 m. W błonie śluzowej jelita cienkiego występują liczne gruczoły, wydzielające sok jelitowy lub ZASADOWY ŚLUZ (około 2 litrów na dobę). Błona śluzowa ma również mnóstwo malutkich, unerwionych wypustek, do których dochodzą bardzo cienkie naczynia krwionośne i limfatyczne. Każda wypustka (kosmek) pokryta jest mikrokosmkami. Wchłania mleczko pokarmowe i za pośrednictwem krwi dostarcza pożywienie do każdej żywej komórki organizmu. W jelicie czczym odbywa się zasadnicza część trawienia.


moyra3
dołączył: 2016-11-09
postów: 644

2016-11-21 18:54
evoque - piłam, nic nie dało, za to niedokwasotę żołądka leczyłam potem czego następstwem było gnicie pokarmów w jelitach i procesy rozrostu candidy

pasta Himalaya dental care - naturalna, z naturalnych preparatów, jedyne co nienaturalne to SLS
robiłam swoją pastę do zebów z sody, oleju kokosowego i białej glinki, zamiennie z ziemią okrzemkową dla ścieralności, nabawiłam się halitozy, leczyłam zakwaszaniem jamy ustnej

rozumiem Twoje oburzenie (ewentualne), podobnie niedowierzanie, ale czasy mamy marketingowe, sprzedać trzeba wszystko, na wszystkim trzeba zarobić, a zaślepiony ogłupiały tłum kupi wszystko, ja nie wątpię w dobroczynne działanie sody, przeczytałeś/aś wszystko? obejrzałeś filmiki? czy tak tylko wyskoczyłeś/aś w ramach pierwszego szoku?

pytanie retoryczne, nie musisz odpisywac


Niezdrowy3
dołączył: 2016-10-20
postów: 95

2016-11-21 19:00
moyra3 a jak sie wypowiesz na temat drażetek Vianesse ?


moyra3
dołączył: 2016-11-09
postów: 644

2016-11-21 19:13
Nie wiem, nie jadłam, nie jadam żadnych drażetek, ale wiem do czego pijesz. Jeśli masz wątpliwości co do zobojętniania kwasu żoładkowego wikipedia je rozwiąże. W razie czego masz też link powyżej.

inny link również dotyczący zobojętniania kwasu żołądkowego

http://sygnaturazdrowia.pl/medycyna- naturalna/zakwaszanie-zoladka-know-how/

(żeby nie było, ze ja tu krypto reklamę uprawiam)


evoque
dołączył: 2014-08-15
postów: 226

2016-11-21 19:13
tez uzywam tej H.A pytam z czystej ciekawosci. Soda nie wyleczy
z candidy, to chyba jasne dla kazdego.

Jak walczysz z candidą?

Kochane zdrowie, ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, kto cię stracił…


moyra3
dołączył: 2016-11-09
postów: 644

2016-11-21 19:21
myślałam, ze pytasz złośliwie, wybacz, ale wiesz jak jest na tym forum...

niedokwasotę można zweryfikowac, przepis jest w tym linku od działania sody na żołądek, generalnie weryfikuje się właśnie sodą oczyszczoną
w związku z tym, ze mam candidę, octu jabłkowego pić nie powinnam (mimo, ze zdrowy w niewielkich ilościach), zatem piję sok z cytryny, powinien być nierozcieńczony, na czczo, około 20 minut przed posiłkiem, pić trzeba koniecznie przez słomkę! inaczej zęby się rozpadną, dosłownie, nie nadązycie z leczeniem i wstawianiem koronek albo implantów

z candidą walczę niby 2 lata, ale sobie zrobiłam wielomiesięczną przerwę, jakiś czas temu wróciłam ponownie do diety, ale tym razem z szerszym spektrum i systematyką leczenia, pierwsze wybicie grzyba mam już dawno za sobą, zredukowałam kolonię co najmniej o połowę w porównaniu z tym co było ponad 2 lata temu gdy groziło mi 5 stadium candidy czyli sepsa


evoque
dołączył: 2014-08-15
postów: 226

2016-11-21 19:31
Tak, wiedza z tych linków w wiekszosci jest mi znana.
Pytam o twoje leczenie bo jestem ciekaw jakie są efekty. To pierwsze wybicia grzyba na czym polegało? Jak wyglada twoja dieta? (Gluten nabial itd.)

Kochane zdrowie, ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, kto cię stracił…


moyra3
dołączył: 2016-11-09
postów: 644

2016-11-21 19:32
o ziołach i na poczatek czystek - ten, który kupujemy to najczęściej cistus incanus, a znacznie więcej właściwości leczniczych i tych prawdziwych posiada czystek kreteński (cistus creticus), którego właściwości mylnie (lub celowo) przypisywane są również czystkowi szaremu (incanus) i nie żeby ten pierwszy nie działał, działa i owszem, ale nie ma tak szerokiego spektrum jak kreteński


evoque
dołączył: 2014-08-15
postów: 226

2016-11-21 19:38
A dieta?
/
Jakie masz ogolne objawy candidy? Pisalas chyba o brzydkim zapachu z ust, masz go nadal? jak sobie z nim radzisz/ć?

Kochane zdrowie, ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, kto cię stracił…


moyra3
dołączył: 2016-11-09
postów: 644

2016-11-21 19:41
evoque - na poczatku byłam bez badań, candidę zdiagnozowałam sobie sama, sama przystąpiłam do diety, przeczytałam kilka ksiązek i tysiące (nie setki bo tego było sporo ponad tysiąc, do dzisiaj mam pół tysiąca zakładek z czego usunęłam drugie tyle) artykułów polskojezycznych i angielskojęzycznych, nie wiedziałam wówczas, ze mam nietolerancję laktozy i kazeiny, dopiero później wyeliminowałam to z jadłospisu, na gluten tez miałam, teraz mogę jeść bułki pszenne, ale nie preferuje, raczej jako "z barku laku dobry kit", w diecie wykluczyłam cukry, owoców nie jadłam 3 tygodnie, jadłam warzywa gotowane na parze, mięso drobiowe głównie z indyka, sałatki, surówki, dużo buraków czerwonych ucieranych z marchewką i jabłkiem, ziemniaki długo gotowane w mundurkach i czosnek, dużo czosnku, czosnek wszędzie podobnie sok z cytryny, objawy zdrowienia i herxy pojawiły się w ciągu kilku godzin (zaczełam rano w poniedziałek jak dobrze pamiętam), w ciągu 48 godzin moje narządy wewnętrzne w tym głównie nerki, pęcherz moczowy zaczęły funkcjonowac, wcześniej zastrajkowały, spuchły, ja spuchłam, pęcherz miał częstomocz i krwiomocz (tak jak pisałam IV stadium i krok do V), potem wszystko szło ku lepszemu, ale niektóre objawy miałam nadal, w końcu dorwałam lekarza odpowiedniego i wyszła mi nietolerancja na laktoze, kazeinę, substancje konserwujące, pomidory, gluten, glutaminian sodu, niedokwasota żołądka (wcześniej piłam właśnie sodę), procesy gnilne w jelitach od niedokwasoty, no generalnie cuda na kiju


evoque
dołączył: 2014-08-15
postów: 226

2016-11-21 19:47
Ja czosnku nie moge, podraznia mi śluzówkę żołądka (bóle).

A te zioła o któych piszesz. Gotowe mieszanki czy receptury a'la Elizabeth? Mozesz sie podzielić jak przygotowywałas?

Kochane zdrowie, ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, kto cię stracił…


moyra3
dołączył: 2016-11-09
postów: 644

2016-11-21 19:47
z objawów jednak nie do końca związanych z candidą pojawia się uczucie zimna, nadal nietolerancja na kazeinę (tę mam od dziecka bo gyntomycyną rozwalili mi jelita jako noworodkowi), nie mam już zespołu jelita drazliwego (nie mogłam jeść brukselki, kalafiora etc.)


nieładny zapach z ust - zaprzestałam stosowania pasty domowej z soda, kupiłam miękkie dziecięce sztoczeki żeby uzębienie lepiej wyczyścić, średnie dla dorosłych, oczyściłam zęby z kamienia, wyleczyłam, stosowałam halitomin, unikam past z dodatkową sodą, albo bardzo wybielających, problemu nie ma


Niezdrowy3
dołączył: 2016-10-20
postów: 95

2016-11-21 19:49
moyra3 a czy robiłaś badania w strone metali cięzkich ?


moyra3
dołączył: 2016-11-09
postów: 644

2016-11-21 19:50
ja czosnku jeść też nie mogę, więc piję macerat, inhaluję się, wdycham, smażę, robię olej, nalewki z czosnku
a na watrobę to ostropest plamisty, dobre działanie wykazuje ostrożeń wielowarzywny łączony z mniszkiem lekarskim i ostropestem, ale uwaga może powodować biegunkę, nagłą (mniszek tak działa), napar należy pić ciepły, nie pić na czczo i odradzam po jajecznicy lub posiłkach zawierających jaja, mleko, przetwory mleczne

zielne mikstury, herbatki etc. kompnuję sama, nie dla każdego dobre, nie kazdemu pomogą, trzeba wyczuć reakcję organizmu


moyra3
dołączył: 2016-11-09
postów: 644

2016-11-21 19:51
Niezdrowy - nie robiłam, ale wiem, ze jestem zatruta po uszy, wystarczy jak napiszę, ze kilka lat temu przyjęłam pewną szczepionkę i po tej szczepionce waśnie mam to co mam, a zaczeło się od zwykłych nop


Niezdrowy3
dołączył: 2016-10-20
postów: 95

2016-11-21 19:53
ja tak samo kombinuje z herbatami ziołowymi, zazwyczaj spijam czystka z porzywą i mięta do tego torebka ziołowej oczyszczającej, przed posilkami sok z noni i zacząłęm pić Vilcacore, do tego probiotyki i duzo czosnku wyżeram, cebule i ogole warzywa, duże michy dziennie


Niezdrowy3
dołączył: 2016-10-20
postów: 95

2016-11-21 19:54
apropo uszu, to włąsnie jest to moja główna alergia na różnisty produkt, czyli szum, ból w uszach i za uszami( zapewne węzły chłonne) i ból języka odczuwam i momentalny narost nalotu


moyra3
dołączył: 2016-11-09
postów: 644

2016-11-21 19:58
Niezdrowy a poczytaj sobie trochę Różańskiego, co pisze o ziołach, zebyś sobie ała nie zrobił. Na przykład kolendra - zdrowa, działa fajnie na jelitka, rozkurczowo na mięsnie gładkie, pomaga w zatruciach pokarmowych i w ogóle, na pasożyty również, ale powoduje niedobory witaminy b1

odkryłam, ze czystek łącozny z bratkiem w jakiś sposób obniża działanie bratka, zatem czystek chyba jednak lepiej pić sam, natomiast bratka można łączyć z krwawnikiem


Niezdrowy3
dołączył: 2016-10-20
postów: 95

2016-11-21 20:06
hmm ok, dzieki za uwagę, jedynie z miętą bd łączy, mam suszony z własnej działki :)


moyra3
dołączył: 2016-11-09
postów: 644

2016-11-21 20:14
Niezdrowy poczytaj o szumach usznych, daaaawno temu właśnie po tej szczepionce od tego się u mnie zaczęło, potem doszła infekcja uszu, wtedy myślałam, ze mi głowę owiało bo zakładałam tylko kaptur, czapki bez :P
jedna uwaga jeśli zdarzyło Ci się zachłysnąc własną sliną mając jednocześnie nalot na języku to grzybek dostał się do tchawicy i płuc, a że zatoki to pewnie też

druga sprawa jest okres jesienno - zimowy, zrezygnuj z surowizny, z sałatek, takie jedzenie bardzo wyziębia organizm, gotuj zupy, smaż warzywa, rób na parze czy jak wolisz, zupy i rosoły na porcjach rosołowych i najlepiej od rolnika od kur co oglądają niebo i chodza po trawie, nie są karmione paszami z gmo, pod koniec gotowania dorzuć czosnek, to zminimalizuje zakwaszenie organizmu po spożyciu rosołu, ryż naturalny brązowy, albo kasza jaglana, a jak będzie lepiej to makarony, ziemniaki gotowane w mundurkach, długo gotowane min. 30 minut, ja jem z mundurkami, wcześniej dokładnie szoruję w ciepłej wodzie szczotką, wody nie solę, marchewkę gotuję też bez obierania


Niezdrowy3
dołączył: 2016-10-20
postów: 95

2016-11-21 20:30
no wlasnie za malo cieplych dan ostatnio jadam, duzo surowych warzyw wcinam i ciagle mi zimno z nosa woda kapie, co do śliny to nie raz sie zachłysnąłem heh bleee :/ przez jakis miesiąc ostatni odstawiłem węgle, sam drób i warzywa, ale zaczałem skubać ziemniaki w mundurkach, dzisiaj nawet chleb zrobiłem z kaszy gryczanej białej, ale po nim tez lekka alergia uszna :// co do takich kur to nie mam nawet dojscia i jestem skazany sklepowe jadać :/
co do mojej alergii to dosłownie dzień w dzień mi towarzyszy, nie mam na nią sił, zacząłem teraz miewać nawet po smażonym drobiu na oleju kokosowym, co jeszcze niedawno nie miałem


moyra3
dołączył: 2016-11-09
postów: 644

2016-11-21 20:30
congee - ryż odmiana basmati z ekologicznej uprawy, gotowany 5 godzin, przepisy sa w necie, na odtrucie organizmu, na lepsze wchłanianie substancji odżywczych, do tego warzywka, albo do zupy

owoce
czerwone owoce - jagody, borówki - naruszają biofilm grzyba, mają bardzo dużo (najwięcej) antyoksydantów

jabłka rodzime (poza Lobo, Champion i Kortland - najwięcej oprysków) papierówki, gruszki twarde zielone, kiwi, banany, granaty, mango, grejpfruty, cytryny, śliwki, awokado, truskawki (o ile nie masz uczulenia)

z warzyw
seler naciowy, czosnek, cebula, rzodkiewki, papryka czerwona, zilona, żółta, brokuł, brukselka (o ile nie ma zespołu jelita drażliwego), kalafior, kapusty - czerwona, zwykła, pekińska, sałaty, szczypiorek, por, pomidor, ogórek, cukinia, czerwone buraki (gwiazda kazdego detoksu, oczyszcza krew, uszczelnia jelita), natka pietruszki, korzeń pietruszki, nać seleru, korzeń seleru, marchew, ziemniaki (tylko w mundurkach bo mają najniższy indeks glikemiczny)


oleje
z czarnuszki, kokosowy, rydzowy, naturalna oliwa z oliwek, lniany, konopny

do smażenia - tylko smalec, a najlepiej gęsi

olej słonecznikowy można wykorzystać do płukania jamy ustnej - szczególnie przy tym przykrym zapachu (teraz mi się przypomniało jak go wyeliminowałam), bierzemy stołową łyżkę oleju słonecznikowego i płuczemy jamę ustną, ma to przypominac ssanie pastylki, czynność wykonujemy minimum 5 minut, powinno się 30 minut, pod żadnym pozorem nie można połknąć tego oleju! wypluwamy i następnie myjemy zęby, z herxów pojawi się znużenie, ból mięśni i stawów, mogą być nawet zawroty głowy, ale nie przestajemy

z końcowych uwag - wszystko co zjadamy w końcowym etapie rozkładu staje się glukozą, którą odżywia się nasz mózg, ale glukoza jest nam potrzebna również do trawienia tłuszczu, do energii, która jest nam potrzebna w kazdej chwili naszego życia, do mobilizacji organizmu, zatem nie należy rezygnowac z kazdego cukru na amen w pacierzu, to jest błąd, całkowicie powinniśmy wyeliminować cukry proste - biały cukier, cukier trzcinowy, mannitol i resztę


p.s. lukrecja zawiera mannitol, jest przez candida albicans traktowany jak zwykły cukier, dodatkowo odradza się lukrecję przy problemach z wątrobą - toksyny, choroby zapalne etc.


moyra3
dołączył: 2016-11-09
postów: 644

2016-11-21 20:37
Niezdrowy - na płucka, krtań i zatoki proponuję (co przetestowałam więc to nie czcza gadanina) inhalację z maceratu czosnkowego, oraz czosnek na noc utarty lub krojony na spodku blisko głowy

inhalacje lub kominki zapachowe z dodatkiem olejków - tymiankowego, geraniowego, z drzewa herbacianego, lawendowego, miętowego, cynamonowego, cytrynowego, szałwiowego, pichtowego, sandałowego (rzecz jasna nie wszystkie na raz, wybrać trzy maksymalnie)


moyra3
dołączył: 2016-11-09
postów: 644

2016-11-21 20:58
zioła oczyszczające - bratek, do picia i przemywania (trądzik, ropnie, czyraki, wypryski, egzema), krwawnik, czystek, korzeń łopianu, pokrzywa, skrzyp (więcej na ten moment nie pamiętam, ale uzupełnię w najbliższym czasie)

zioła na wątrobę - dziurawiec, nagietek, mniszek lekarski, ostrożeń wielowarzywny, ostropest plamisty, glistnik jaskółcze ziele, piołun

zioła na grzyba - tymianek, rozmaryn, lawenda, mięta pieprzowa, glistnik, piołun, melisa, nagietek, lebiodka (oregano)


Niezdrowy3
dołączył: 2016-10-20
postów: 95

2016-11-21 21:07
Moyra a stosowałaś może Andrographis?


evoque
dołączył: 2014-08-15
postów: 226

2016-11-21 21:43
moyra dzięki za konkrety.
Olej "ssałem", muszę wrócić do tego. Przy okazji wybiela zęby i zbiera z nich kamień :)

Kochane zdrowie, ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, kto cię stracił…


moyra3
dołączył: 2016-11-09
postów: 644

2016-11-21 21:46
Niezdrowy -nie, tego akurat nie stosowałam
nie biorę obecnie żadnych kapsułek, suplementów diety, poprzednim razem i zanim zaczełam dietę doprowadziły do masakrycznego rozrostu candidy, postawiłam na naturalne witaminy w warzywach i owocach, sałatki komponowałam wg zawartości określonych minerałów i witamin, ale to dobra informacja o tej roślince

Niezdrowy napisze Ci tak: w ostatnich dniach przewaliłam czeluście internetu (dosłownie), żeby dowiedzieć się w końcu w jakim środowisku rozmnażają się grzyby, w jakim następuje wzrost candidy, spośród tysiąca znanych mi już stron i ostatnio przerzuconych znalazłam raptem kilka mówiących, ze właściwie to nie wiadomo czy to środowisko kwaśne czy zasadowe, i tylko jedną stronę z forum, na którym gość cierpi na kandydoze jamy ustnej, żeby sprawdzić jakie ma ph jamy ustnej przepłukał ją sobie nadmanganianem potasu, w reakcji zasadowej robi się zielono niebiesko, miał zieloną jamę ustną pełną candidy, dowiodł w ten sposób, ze candida wcale nie rozwija się w środowisku kwaśnym, tylko w środowisku lekko zasadowym i zasadowym, bzdurą jest i to totalną, że grzyby rozmnażają się w środowisku kwaśnym, tłumaczyłoby to też dlaczego dochodzi do rozrostu candidy w przypadku niedokwasoty żołądka i/lub eliminacji pałeczek kwasu mlekowego przez antybiotyki (i nie tylko) i w ich miejsce rozrostu candidy, moda na alkalizację organizmu niby jest ok, ale zapomina się w tym wszystkim, że organizm funkcjonuje dzięki równowadze kwasowo zasadowej i nie wszystko w naszym organizmie musi być zasadowe, skóra np. ma ph kwaśne, jama ustna już zasadowe, żołądek kwaśne, część jelit kwaśne, druga część zasadowe (tam gdzie mamy śluz o odczynie zasadowym, płynu zasadowe), następnym dowodem na to, ze candida rozwija się w środowisku zasadowym jest nieco bardziej intymny przykład bazujący na fizjonomii kobiet, u kobiet odczyn kwaśny w okolicy narządów płciowych zaczyna się mniej więcej już około wzgórka łonowego, obejmuje wargi sromowe mniejsze i większe no i resztę, wystarczy, ze kobieta przez kilka dni zastosuje do mycia tych okolic mydło, zwykłe mydło które jest zasadowe, po tych kilku dniach dostanie drożdżycy pochwy, a nie leczona przetrwała drożdżyca doprowadzi do kandydozy pochwy, i gdyby grzyby rozwijały się w środowisku kwaśnym to mydło powinno je swoją zasadowością wyeliminować, a dzieje się zupełnie odwrotnie

dlatego ja skupiam się na "kiszeniu" moich jelit i wybijaniu grzyba po drodze, a nie na obsesyjnym pozbyciu się grzyba przykładową sodą, substancjami silnie odgrzybiającymi, bo generalnie drożdżaki candida naturalnie występują w naszym organizmie i pełnią w nim określoną rolę, w tym celu piję sok z kiszonej kapusty z maceratem z czosnku, zajadam się kapustą kiszoną (babciną bez octu, drożdży, hodowli bardziej niż eko, bo babcia robaki zbiera ręcznie, nie stosuje oprysków).
 
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] >>

wszelkie uwagi i propozycje prosimy zgłaszać tutaj . Podziękowania dla http://opiniepl.pl -naszego partnera.

Porównywarka online produktów finansowych | Reklamuj się i zarabiaj | drukarnia internetowa UlotkiDruk.pl |
Ogłoszenia motoryzacyjne | Darmowe Ogłoszenia bez Rejestracji |

my-forum.pl 2007