Strona główna  /  Tu rozmawiamy o grzybicy  /  Bolące (piekące) pęknięcie na środku, biały nalot, suchość w gardle

Bolące (piekące) pęknięcie na środku, biały nalot, suchość w gardle
autor wiadomość


wozny87
dołączył: 2017-06-08
postów: 12

2017-08-16 13:58
Dzień dobry wszystkim,
szukam nieodpłatnej/odpłatnej pomocy w wyleczeniu swojego języka.

Ogólnie moja przygoda z grzybicą rozpoczęła się 2 lata temu po stosunku analnym (bez zabezpieczenia) z moją partnerką. Po wielu miesiącach antybiotykoterapii powiedzmy, że pozbyłem się problemu w układzie moczowo-płciowym (grzyby zaatakowały mi żołądź, moczowód oraz najądrze na po prawej stronie). Choć skóra na penisie dalej jest lekko kleista i ogólnie mam uczucie lekkiego poparzenia. Jądro czasem pobolewa.

Natomiast dziś chciałbym poruszyć temat problemów z moim językiem, które rozpoczęły się rok temu. Zaczęło się od pieczenia, potem dostałem silnej anginy ropnej (prawa strona wyglądała fatalnie). Poszedłem do lekarza, przypisał antybiotyk i po kilku dniach był spokój. Do czasu.

Pod koniec października 2016 roku, zacząłem odczuwać suchość językam który jest jak papier ścierny (jamy ustnej, język, gardło, podniebienie), nadwrażliwość na gorące napoje, biały nalot (jak na zdjęciu), bolesne pęknięcie na środku języka. Ogólnie po mocnym szczotkowaniu języka nalot w większości da się "zeskrobać" Również po każdym posiłku czuję ulgę, język i gardło są wtedy różowe. Być może pokarm nawilża i ściera biały nalot. Dodam, że od zawsze miałem biały nalot na języku (ale tylko okolicach gardła).

Wykonałem 3 badania laboratoryjne na posiew grzybów i dopiero po 3 wykazało, że mam grzyba Candida Albicans ale z notatką, że ilość kolonii nie powinna powodować żadnych skutków.Ogólnie czuję czasami suchość na (chyba) prawym migdale, jakby coś się do niego przyczepiło. Nie mam problemu z żołądkiem oraz gazami, stolec wyglądała prawidłowo.

Do tematu podchodzą bardzo poważnie bo ogólnie stan jamy ustnej wpływa fatalnie na moje samopoczucie i chciałbym się pozbyć tego dokuczliwego problemu.

Za każdą rzeczową pomocą podziękuję czy to odpłatnie czy też nie. Jestem dostępny również pod adres woznicki.pawel@gmail.com.

Pozdrawiam serdecznie.




Być wdzięcznym.


gigolos
dołączył: 2017-05-02
postów: 226

2017-08-17 10:56
Coś może poradzimy.
Zrób tak: wypijaj dwa dni pod rząd na kilka godzin po ostatnim posiłku, przed samym snem, roztwór wodny witaminy C. Może to być czysty kwas askorbinowy rozpuszczony w wodzie, woda z sokiem z wyciśniętych kilku cytryn bądź po prostu kilka tabletek rutinoscorbinu. Rano, po tych dwóch dniach, zaraz po obudzeniu, zrób ponownie zdjęcie języka.


knknkn
dołączył: 2016-12-05
postów: 79

2017-08-17 12:32
Może ktoś stosował już płyn do płukania gardła z dodatkiem chlorheksydyny przeciw drożdżakom? Link dostępny przez wyszukiwarkę np. google: http://www.dmp.umed.wroc.pl/pdf/2010/47/ 2/177.pdf


wozny87
dołączył: 2017-06-08
postów: 12

2017-08-17 13:50
Próbowałem płynów do płukania ALFA MED. Również nystatyny, olejków z oregano i drzewa herbacianego. Ogólnie jak mocno usunę osad np. szczoteczką do zębów do języka staje się jasno-różowy i tylko lekko piecze na środku. Natomiast cały czas czuję jak coś mi "siedzi" na prawym migdale.

Gigolos, spróbuję twojej metody, szczególnie, że jest bezinwazyjna.


Być wdzięcznym.


muchomor
dołączył: 2016-12-02
postów: 90

2017-08-22 13:24
o tak na pewno zadziałało, i nigdy nie powróci, ty to jesteś mądry facet, zazdroszczę ci intelektu i wiedzy


krystian87
dołączył: 2017-08-27
postów: 12

2017-08-28 09:03
Hey wozny87, zagladasz tu jeszcze? mam tez suchosci w jamie ustnej ale mniejsze objawy jak ty, mysle tez by zrobic badanie na HPV gardla bo wiele innych juz zrobilem, Napisalem wiecej na maila, pozdrawiam.


wozny87
dołączył: 2017-06-08
postów: 12

2017-08-29 09:20
muchomor, twój post był kierowany do mnie? Gdybym miał wiedzę, to bym nie prosił o pomoc tylko sam dzieliłbym się nią.

Krystian, odpisałem Ci na e-maila, ale tutaj też wkleję:
Cześć,
ogólnie jest wszystko dobrze, język cały czas piecze (czasem lekko), czasem jest cały nawilżony i różowy, żeby póżniej był biały i suchy. Nie wiem co robić, męczę się z tym prawie rok.

Też masz biały nalot?

Być wdzięcznym.


muchomor
dołączył: 2016-12-02
postów: 90

2017-08-29 10:12
wozny87
sorki to nie do ciebie, tylko do tego co ci radzi, ja nie udzielam porad tylko wyśmiewam. Moje wpisy są kasowane przez administratora tak samo jak pytania do mnie, więc bez sensu pisać coś ważnego. Twierdzą że ja jestem klonem kogoś innego i udaję wyleczonego.więc posłużę się cytatem z okładki książki Ann Boroch która została wyeliminowana z tego świata za walkę z przemysłem farmaceutycznym i lekarzami, Tak jak moje wpisy i Elizabeth z tego forum :)
Książka: Grzyby Candida przyczyna większości chorób
SKUTECZNY PROGRAM PRZECIWGRZYBICZY.
cytat:ZAMIAST LECZYĆ OBJAWY, WYELIMINUJ PRZYCZYNĘ
twój język to objaw cytrynka nie pomoże.
książka ma dużo prawdy wg. mojej oceny, ale też dużo nieprawdy, ja z niej nie korzystałem choć bardzo chętnie przeczytałem dzięki PURFLUXowi który ją wynalazł na tym forum :)
jego pytania do mnie też wykasowano, apropo, nie ma sensu pisać bo była by to książka w odcinkach systematycznie kasowana przez administratora tak jak wpisy ELIZABETH


krystian87
dołączył: 2017-08-27
postów: 12

2017-08-29 18:17
A masz sline ?
Ja to mialem problemy ze slina teraz juz troche mniejsze po zakupie biotene, czytalem ze chlorchinaldin jest dobry a juz w powaznych przypadkach Noxafil ale z tym drugim moze byc gorzej z recepta, ja jak powiedzialem mojemu lekarzowi o amfoterycynie np to odrazu podziwkowal, zapisal mi itrakonazol nystatyne i fluconazole ale sam nie wiem czy wezme sie za itrakonazol, czy chociazby fluco, wielu nic nie dalo i tak.

SPROBUJ ten chrhinandin tani jest, ja jeszce nie probowalem ...
Mozesz tez probowac plukac olejkiem z oregano tym 20 procentowym zmieszanym z oliwa.

Ja bede robil badanie na hpv bo atakuje tez gardlo by wykluczyc chociazby ta opcje ...

Bede dawal znac jakby co,
Pozdro !


nowus
dołączył: 2017-08-28
postów: 11

2017-08-29 19:53
A ta Elizabeth to kto to?


wozny87
dołączył: 2017-06-08
postów: 12

2017-08-31 09:18
Ssałem te tabletki chlorchinaldin, ale może za krótko. Ogólnie rzuciłem też palenie i może też przez to objawy troszkę zmalały.

Mój język wygląda najlepiej po szczotkowaniu, ale pod koniec dnia już powoli staje się biały i suchy. Po piciu alkoholu to już białość wszędzie :)

Nie mam już pomysłów czym mogę to płukać, ale jeśli muchomor mógłbyś jakoś pomoc to proszę o ewentualnego e-maila: woznicki.pawel@gmail.com. Boję się chodzić do lekarzy bo przypisują tylko antybiotyki.

Być wdzięcznym.


knknkn
dołączył: 2016-12-05
postów: 79

2017-08-31 13:38
Mam antybiotyk flukonazol, który będzie działał od środka organizmu i zacznę łączyć płukanie Eludrilem Classic i spirytusem salicylowym z antybiotykiem.


krystian87
dołączył: 2017-08-27
postów: 12

2017-08-31 17:42
A dawaly te chlochinardin chociaz cos ? no i jakie badania robiles? robiles moze chlamyndie? bo ktos mi zaproponowal te badania jednak troche kosztuja a chlamydia w gardle raczej ma inne dolegliwosci...
Ja robilem na hiv na kile na grzyby i na helicobaceter, wyszlo ze mam helico chociaz szczerze to objawy nie sa do niego podobne no i pcr Z KRWI NA GRZYBY NIC, Z KALU NA GRZYBY W Poznaniu nic, w UK robilem na grzyby z kalu to Wyszlo dodatnie wiec taka niewiadoma...
jakie antybiotyki konkretnie brales? ja posiadam fluconazol itraconazole nystatyne i bede sie przymierzal niedlugo do terapi, tylko musze ja jeszcze konkretnie przemyslec, czy ma sens brac fluco i itraconazol...

no i nie odpowiedziales czy masz sline?



knknkn
dołączył: 2016-12-05
postów: 79

2017-08-31 19:14
Ślinę mam. Ten flukonazol u mnie z antybiogramu wyszedł, a te roztwory płuczące to hamują rozwój candidy albicans.


krystian87
dołączył: 2017-08-27
postów: 12

2017-08-31 19:36
O sline pytam woznego87, a co do antybiogramu to w UK np. nigdzie nie robia w Poznaniu tez nie, ciezko o to bo mowia ze za mala jest antybiotkow by robili na to badanie, w sumei moze i racja bo i tak ludzia ktorzy brali przykladowo fluconazol z wrazliwoscia na grzyba a i tak nic nie dalo. ..

Wychodzi na to ze pozostala metoda prob i bledow ...
o tym Eludrilem Classic nie slyszalem ale poczytam a i dawaj znac jak ci idzie ta terapia, ja swoja zaczne za jakies poltorej tyg. bo akurat mam holidaya wiec bede na spokojniej wszystko robil...


wozny87
dołączył: 2017-06-08
postów: 12

2017-09-01 16:45
Ze śliną nie mam żadnych problemów. Zawsze produkowałem jej chyba za dużo :)


Być wdzięcznym.


knknkn
dołączył: 2016-12-05
postów: 79

2017-09-02 06:57
Eludril Classic działa skuteczniej bez rozcieńczania. Trochę szczypie ale biały nalot na języku nie jest taki intensywny.


knknkn
dołączył: 2016-12-05
postów: 79

2017-09-03 09:12
Candida upodobała sobie koniec języka i tam jest w postaci takich białych grudek. Płuczę gardło naprzemian Eludrilem i spirytusem salicylowym i jem suchy chleb zeby mechanicznie usunąc te grudki. Do tego Flukonazol działa od środka.


nowus
dołączył: 2017-08-28
postów: 11

2017-09-03 11:51
O, chleb to na pewno ci pomoże, jak cholera.


knknkn
dołączył: 2016-12-05
postów: 79

2017-09-03 21:33
Chyba pozbyłem się grzyba z gardła i języka. Wiem że trzeba jeszcze poczekać żeby być pewnym, ale jest znaczna poprawa.


wozny87
dołączył: 2017-06-08
postów: 12

2017-09-04 15:30
knknkn
jeśli twoja metoda okaże się skuteczna jadę do Ciebie z dobrą whisky :)

Po czym wnosisz, że pozbyłeś się grzyba? Brak białego nalotu?

Być wdzięcznym.


knknkn
dołączył: 2016-12-05
postów: 79

2017-09-04 18:45
Biały nalot zmienił kolor na zielono-żółty. Zatoki zapomniałem potraktować nystatyną bo mi się skończyła. Z nich wlatuje częściowo ślina do ust i zakaża język.


TojaJG
dołączył: 2017-06-04
postów: 21

2017-09-22 19:46
Mam podobny język ale z większym pęknięciem a wszystko od aparatu ortodontycznego. Na osad na języku bardzo pomaga mi dieta rozłączna oraz coś takiego: oregano, goździk albo płukanie piołunem zaraz PO cukrowym jedzeniu np jabłkach albo bułce.


wozny87
dołączył: 2017-06-08
postów: 12

2017-09-25 10:41
TojaJG
Czyli masz ciągłe nawroty białego nalotu? Dziękuję za rady.

Być wdzięcznym.


moyra3
dołączył: 2016-11-09
postów: 644

2017-10-05 16:29
No to jednak dużo Ci nie poradzili.
Na migdał wg tego co czytałam dobre jest pędzelkowanie roztworem jodyny z gliceryną, na opakowaniu od jodyny zapisane są proporcje, ale jeśli nie znajdziesz to ja podam Ci ze swojego.
Płukanie jamy ustnej naparem z goździków, żucie goździków. Można też żuć owoc jałowca - zawiera kamforę (3-4 max na dzień). Płukac jamę ustną kroplami miętowymi. Zatoki płucz. Bo problem może nie tyle dotyczyć jamy ustnej co zatok. Ja mam problem z jamą ustną bo mam zagrzybione zatoki i do tego chlamydie pneumoniae (tak podejrzewam ze względu na objawy) podejrzewam również hpv, ale nie mam pewności bo testu mi nigdzie nie zrobią. Najwyżej usunę sobie sama kwasem jak mi się coś nie spodoba :P
do jamy ustnej wracając suplementacja witaminą B, karoten ten z soków marchwiowych, wit. PP, K etc. Soki z kiszonek pijąc nalezy potrzymać chwilę w jamie ustnej i nawet "przepłukać" przed połknięciem. Chlorchinaldin owszem dobry może pomóc. Cytryna średnio pomoże dlatego, ze z informacji, które czytałam i eksperymentów które przeprowadzali użytkownicy innych forów wynika, ze mając candide w jamie ustnej masz zasadowe ph. Cytryna jest niby kwaśna ale po zmieszaniu ze śliną robi się też zasadowa i alkalizuje jeszcze bardziej przez co grzybki namnażają się szybciej. Dlatego cytrynę lepiej jednak pić za dnia aniżeli na noc bo w dzień jedząc posiłki i pijąc płyny zakwaszasz jamę ustną. Natomiast chyba lepszy efekt wywołuje nalewka z pestek cytryny. Ale jest tak paskudnie gorzka a spirytus jeszcze podbija tę gorycz. Co tam jeszcze... a wrotycz, napary, wywary nalewka. Dobre w ogóle przy c.a. Do picia, płukania etc. Ssanie oleju. Olej może być słonecznikowy, sezamowy lub np konopny, albo jak nie szkoda Ci kasy to z czarnuszki. Bierzesz stołową łyżkę oleju, albo więcej jak masz pojemną jamę ustną (mi starcza jedna stołowa łyżka) ssiesz najdłużej jak możesz. Ogólnie powinno się ssać olej 30 minut, ale szczerze powiem, ze jeszcze tyle nie wytrzymałam. ssiesz jak byś miał landrynkę w buzi. Olej należy wypluć i pod żadnym pozorem nie połykać. Jamę ustną solidnie przepłukać wodą a następnie wyszczotkować zęby, na koniec możesz przepłukać czymś z wyżej podanych sposobów.


wozny87
dołączył: 2017-06-08
postów: 12

2017-10-09 12:04
Dziękuję za wszystkie rady! Na pewno spróbuję z goździkami :)
Być wdzięcznym.


krystiano87
dołączył: 2017-10-07
postów: 7

2017-10-13 19:27
Jak tam wozny rezultaty ? robiles w ogole jakies nowe badania?


TojaJG
dołączył: 2017-06-04
postów: 21

2017-10-16 20:12
U mnie (większe pęknięcie, rozpoczyna się bliżej czubka języka) negatywne w badaniach: rzeżączka, kiła, chlamydia trach. i pneum. , helikobacter, borelioza, tasiemiec. Poza tym zaczerwienione gardło i pół roku temu poważny problem z żołądkiem, też zaczerwienienia w antrum (niby od nadwasoty) - podleczone dietą. Niestety nie zrobiłem wirusy EBV i HPV, jak zrobie dam znać. Co mi najbardziej szkodzi: nadwyżki cukru (w tym zboża i słodkie owoce, które ciągle jem sporo dla wit c i naturalnej b9 w pomarańczach - nie dobrze ratuję się wtedy płukankami oregano czy goździkiem a jak bardzo źle to płukanie sodą - chropowaty język na parę dni... ), chleb (jem sporadycznie) i przejadanie się szczególnie miksem białko plus zboża - ciężko strawne szczególnie na kolacje. Co mi najbardziej pomaga z diety: mięso drobiowe (tylko od rolników czyli z rynku, od sprzedawców jaj (sklepowych nawet nie mam okazji przetestować) i pomidory. Z tabletkowych: amoksycylina (może jednak bakteria): czyści język i pomaga na gardło ale wytrzymuję jakies 3 dni bo brzuch mnie boli, orungal czyści tylko język z nalotu ale stosowany co jakiś czas. Jeśli non stop to przestaje w ogóle działać.


knknkn
dołączył: 2016-12-05
postów: 79

2017-10-16 20:42
Ja płuczę gardło i język płynem Eludrill, rozcieńczonym tak pół na pół z wodą. Od czasu do czasu też spirytusem salicylowym i nie mam pęknięcia na języku. To pęknięcie jest od małego języczka bo on szoruje o juęzyk jak go cofamy chyba.


TojaJG
dołączył: 2017-06-04
postów: 21

2017-10-17 10:11
W moim przypadku pęknięcie nie jest od małego języczka bo czubek języka nigdy się nie cofnie tak głęboko. Raczej jak się czyta jest to związane z nieprawidłowym "przetwarzaniem" węglowodanów np w cukrzycy coś takiego występuje. U mnie jest to też związane z cukrem ale wydaje mi się, że poprzez pierwotną przyczynę jaką jest wirus(EBV,HPV)/bakteria i następstwo: candida na języku.
 

wszelkie uwagi i propozycje prosimy zgłaszać tutaj . Podziękowania dla http://opiniepl.pl -naszego partnera.

Porównywarka online produktów finansowych | Reklamuj się i zarabiaj | drukarnia internetowa UlotkiDruk.pl |
Ogłoszenia motoryzacyjne | Darmowe Ogłoszenia bez Rejestracji |

my-forum.pl 2007