Strona główna  /  Tu rozmawiamy o grzybicy  /  Doświadczenie z sodą.

Doświadczenie z sodą.
autor wiadomość


candidson811
dołączył: 2017-05-05
postów: 198

2017-10-08 08:51
Jako że ta soda spędzała mi sen z powiek, postanowiłem że zrobię doświadczenie. Wziąłem 2 połówki cytryny i jedną z nich popsikałem roztworem sody a drugą zostawiłem taką jak jest i obie przykryłem i pozostawiłem w ciemnym miejscu. Obie cytryny długo nie dawały za wygraną i nie chciały spleśnieć. W końcu ta bez sody zaczęła pleśnieć i jak już zaczęła pelśnieć tak pleśń się zaczęła dość szybko rozwijać. Cytryna na sodzie nie spleśniała do tej pory, co więcej zapach jest taki jakby była świeża i dobra do jedzenia. Zdecydowałem się wybrać cytryny bo są dość odporne na pleśń i kwaśne, a chodzą słuchy że to kwaśne zabija grzyba... Wychodzi na to że to jednak gówno prawda. Nie są to identyczne warunki jakie panują w jelitach aczkolwiek, pleśń to pleśń, więc może to doświadczenie jest jednak coś warte.

Poza tym pragnę zwrócić uwagę na proces powstawania ogórków kiszonych. Ogórek jest zasadowy. Ph panujące w słoiku jest też zasadowe( sól jest też zasadowa). A bakterie kwasu mlekowego rozwijają się tam bardzo dobrze, a jak wiadomo bakterie kwasu mlekowego to pierwsza linia obrony w walce z candidą. Poza tym wszystkie kiszonki robi się na produktach zasadowych, kapusta, buraki. Wniosek jest moim zdaniem jeden, bakterie kwasu mlekowego mimo że są kwaśne to żeby się rozwijać wolą środowisko zasadowe. Bakterie kwasu mlekowego nie rozwiną się w cytrynie, grejpfrucie mimo ze wydawać by się mogło że wolą środowisko kwaśne.Skoro środowisko zasadowe sprzyja bakteriom kwasu mlekowego a dodatkowo nie sprzyja grzybom, to trzeba jeść tylko zasadowe. Ameryki tu nie odkryłem, ale może by wogle zrezygnować z kwaśnych rzeczy na czas leczenia?


person
dołączył: 2017-02-28
postów: 147

2017-10-08 22:14
Ale to chyba nie jest tak, ze kwasne zakwaszaja? Chyba wlasnie odwrotnie? Sam juz nie wiem...
http://www.poradnikzdrowie.pl/diety/ odchudzajace/dieta-zasadowa-ktore- produktu-odkwaszaja-organizm_40840.html

Niemniej doswiadczenie jest ciekawe, mysle od dawna, ze grzyby i plesnie rzadza tym swiatem i potrafia wszystkie organizmy opanowac. A prubowales jesc lub pic sode?


annafalanda
dołączył: 2017-09-24
postów: 24

2017-10-09 15:20
Ja chce zaczac jesc i pic sode ale troche sie tego boje i nie wiem jakie sa proporcje, jakie dawki
narazie poruszam sie w temacie jak dziecko we mgle. od miesiaca pije na czczo sok wycisniety z grapefruta i cytryny, nie jem cukru i slodyczy staram sie ograniczyc chleb choc nie wiem czym go zastapic. Mam w planach powazniejsze dzialania ale narazie nie iem jak zaczac. Kupilam tez srebro koloidalne 25 ppm ale tam pisze ze tylko do uzytku zewnetrznego i nie ma podanego dawkowania wiec znow znak zapytania.


mila1980
dołączył: 2016-03-11
postów: 157

2017-10-09 16:28
układ pokarmowy z jelitami ma ponad 200 m2 powierzchni
nie można go traktować jak prosty słoik do ogórków
na pewnym etapie tego układu potrzebne jest bardziej kwaśne środowisko na innym bardziej zasadowe, trochę dalej znowu bardziej kwaśne itd.

czosnek, sól, soda oczyszczona hamuje wszelką działalność bakteryjną w tym także candidę
ale jak idziecie do lekarza i przepisze wam antybiotyki o szerokim spektrum działania również hurtowo przyhamuje to wszelką działalność bakteryjną w tym także candidę
po wizycie u lekarza zawsze wam się poprawi po antybiotykach
ale w długim okresie pogarsza się sytuacja

trzeba zainwestować w ogromne ilości probiotyków i brać je przez długi czas i one zrobią wam porządek tam gdzie trzeba
ja się tak wyleczyłam z candidy


abyss
dołączył: 2017-09-23
postów: 4

2017-10-09 20:14
@mila1980 a jakie probiotyki polecasz? cały czas biorę Multilac i nie widzę żadnej poprawy...


mila1980
dołączył: 2016-03-11
postów: 157

2017-10-09 22:10
multilac kosztują 6,50 zł a tu trzeba zainwestować od kilku do kilkunastu tys zł w bardzo dobre probiotyki żeby z tego wyjść
są to ogólne koszty probiotyków branych przez minimum kilka miesięcy

nie chcę podawać nazwy żeby ktoś nie posądzał o reklamę

kiedyś tego nie było ale w ostatnich 20 latach są popularne antybiotyki o szerokim spektrum działania
myślę że gówno kogo obchodzą problemy i koszty które mogą powodować takie antybiotyki


candidson811
dołączył: 2017-05-05
postów: 198

2017-10-10 05:35
Układ pokarmowy z jelitami ma ponad 200 m2 powierzchni
nie można go traktować jak proste pole kukurydzy do obsiania. Ja się wyleczyłem jedząc ziemię orną, wydałem 20 tyś. zł dlatego tkwię tu ciągle jako okaz zdrowia żeby dawać świetne rady bo jako że jestem zdrowiuteńki nie mam nic lepszego do roboty :-) a i żeby nie było pragnę siać pomoc innym dlatego tu dalej wchodzę :-)


moyra3
dołączył: 2016-11-09
postów: 644

2017-10-10 09:11
O widzę, że i pod candidsona chyba się ktoś podszywa.


mila1980
dołączył: 2016-03-11
postów: 157

2017-10-10 09:20
ostatnio byłam na tym forum w lipcu tego roku
mówiłam przecież, że będę bardzo rzadko zaglądała bo się wyleczyłam

wczoraj tutaj pierwszy raz od lipca zajrzałam i widzę, że panuje tutaj straszna ciemnota i chyba tylko piwo bywa czasem jasne
głąb goni tutaj głąba
został mi link w przeglądarce i na nie kliknęłam

teraz znowu długo mnie tutaj nie będzie a ty dalej słuchaj sobie bredni ludzi którzy leczą się latami bezskutecznie a nie tych którzy się wyleczyli

antybiotyki o szerokim spektrum działania, które powodują cały ten syf są nadal przez system lecznictwa stosowane
oczywiście wy zostajecie w walce z tym syfem sami
ich to nie obchodzi


knknkn
dołączył: 2016-12-05
postów: 79

2017-10-10 09:41
A może ktoś wyleczył grzybice z gardła i zatok? To jest źródło zakażania układu pokarmowego.


person
dołączył: 2017-02-28
postów: 147

2017-10-10 10:24
Ja sie nie chcę tutaj wumadrzac, a sporo racji jest w tym o czym mówi Mila. Ja zacząłem się leczyć bez probiityku bo o tej chorobie nie miałem pojęcia i tak mnie leczyla kobieta od biorezjonansu. Nabawilem się okropnej dysbiozy i wzdec. Poczytałem później i zacząłem brac probiityk ale zbyt malo, dysbioza orzeszla, wzdęcia również. Teraz biore 10 tabletek probiotyku dziennie i czuje że mi pomaga bardzo. Mam probiityk od siostry z Niemiec dr Wolltz


annafalanda
dołączył: 2017-09-24
postów: 24

2017-10-10 11:49
Czyli 10 tabletek probiotyku trzeba dziennie plus soda czy sam probiotyk? Ja jem tylko jedna bo tak pisza na ulotkach !!


moyra3
dołączył: 2016-11-09
postów: 644

2017-10-10 13:26
Annafalanda piszą jedną dla zdrowych a dla chorych to i 10 może być mało. Ja swego czasu brałam kilka różnych na raz i popijałam wodą z kiszonych ogórków. 1 kapsułka to jak ziarenko piasku na plaży.


Radek79
dołączył: 2014-09-19
postów: 897

2017-10-10 18:09
Mi spektakularną poprawe dopiero dało na jelita picie L glutaminy w proszku 20g dziennie do tego branie probiotyku vivomixx w kapsułkach 112mld w dawce i picie soku z kiszonej kapusty własnej roboty.


candidson811
dołączył: 2017-05-05
postów: 198

2017-10-11 05:51
Pode mnie się podszywa cały czas ta sama bestia, candida alblicans się zwie i mam wrażenie że już mnie dosłownie zżera od środka. Człowiek się zachowuje normalnie jak się normalnie czuję a nie jakby go przepuścili przez magiel, przejechali walcem i podeptali. Nie ma miejsca na ciele żeby mnie coś nie bolało. Dlatego robię jakieś kretyńskie doświadczenia i nic innego nie robię tylko cały czas obmyślam jakieś nowe plany, środki, badania. Probiotyki są dobre, ale wątpie czy to załatwi sprawę.


mila1980
dołączył: 2016-03-11
postów: 157

2017-10-11 09:11
nic ci z tych eksperymentów nie wyjdzie
a nawet możesz sobie stworzoną przez siebie mieszanką bardzo zaszkodzić

wielokrotnie będzie ci się w pierwszych godzinach wydawało że to jest to

ale candida uodporni się na każdą statyczną substancję

candida nie może się uodpornić tylko na inną żywą i dynamiczną istotę która potrafi mutować jak candida

częstotliwość mutacji genetycznych candidy jest gigantyczna


grace1
dołączył: 2016-03-08
postów: 2

2017-10-11 10:01
Radek79 , o jakiej porze dnia brałeś l-glutaminę? i czy całą dawkę na raz, czy 20 g to jest jedna załączona miarka?

dziękuję za odp.


TojaJG
dołączył: 2017-06-04
postów: 21

2017-10-11 14:27
Absolutnie nie jestem przeciwko probiotykom ale u mnie jest tak, że po większej ilości kiszonych ogórków czy kapuście szumy w uszach się pojawiają. Również szumy po probiotykach z Lactobacillus acidophilus w składzie. Wydaje mi się, że dużo lepiej reaguje na probiotyk gdzie przeważają bakterie jelita grubego czyli bifidobacterium. Oczywiście to może być jakaś moja specyfika i nie mogę uogólniać.


moyra3
dołączył: 2016-11-09
postów: 644

2017-10-11 20:56
TojaG poczytaj o sibo bo z tego co piszesz jest dużo wspólnego z tym jak objawia się sibo. Skoro wiesz lub masz poczucie, ze źle reagujesz na właśnie te bakterie to mowa o nich przy sibo.


candidson811
dołączył: 2017-05-05
postów: 198

2017-10-12 07:05
Mila wiem to doskonale że to gówno się na wszystko uodparnia. Biorę probiotyki, teraz jest to 112 mrd z vivomixa. Nieraz mam wrażenie że jest lepiej, a nieraz mam wrażenie że wręcz pogarszają. Też mam właśnie szumy w uszach po probiotykach i dodatkowo od razu mi się robią uszy czerwone i zdarzało się że robił mi się czerwony nos i poliki tak obok nosa jakby coś wylało. A po ogórkach kiszonych to mam wręcz kluchę w gardle jakbym candide wyżywił. Po mięsie mi też często w uszach szumi. I generalnie co bym nie zjadł to mnie głowa boli.
Ale wydawać kilka tysięcy na probiotyki? To nie są też zabaweczki, to są przecież żywe bakterie a cholera wie jaki to ma wpływ,a wiadomo czy to się jakoś nierozlezie po organizmie przy dziurawych jelitach. Probiotyki nie są ponoć tak sprawdzane pod względem bezpieczeństwa... Ale fakt mają walory zdrowotne, wpływają na odporność. Ale nie wiadomo ile brać, jak brać. Producenci zaniżają znacznie te wartości żeby na wszelki wypadek sobie krzywdy nie zrobić,lekarze to samo, 2 x po 4 mrd standard. A czytałem że przy candida trzeba w bilionach wręcz. Mi po kapuście jeszcze jakby na nogi coś wyłaziło i genitalia, skóra mi się normalnie poruszała w tamtych okolicach.Po 4 mrd zwykłego najtańszego probiotyka myślałem że ducha wyzione, miałem ochote biegać albo walić głową w ściane. Teraz już tego nie mam. Teraz nawet jak zjem 0,5 kg kapusty to nic się nie porusza, nawet na kibel mnie nie goni.


moyra3
dołączył: 2016-11-09
postów: 644

2017-10-12 09:08
Ja robie domowy zakwas buraczany mieszam go z sokiem z kiszonej kapusty i miksturą z wody z kiszonych ogórków ze świeżo utartym czosnkiem. Po tym czuje sie świetnie ale dopiero po około 2-3 godzinach. Probiotyki apteczne jakoś nie halo. Cera mi szarzeje i czuje sie otumaniona jakby na rauszu albo jakichś narkotykach. Mi akurat sibo zdiagnozowano więc nie wszystko moge. Jak trilac brałam to było ok.


mila1980
dołączył: 2016-03-11
postów: 157

2017-10-12 09:50
tu nie chodzi o probiotyki z kapusty czy tanie probiotyki z apteki

ponad 90% probiotyków z apteki opierają się na bakteriach produkowanych z kału zwierzęcego
takie bakterie nigdy nie zadomowią się w ludzkim jelicie

chodzi o wysokiej jakości probiotyki wyhodowane na podstawie poboru bakterii z ludzkiego jelita


moyra3
dołączył: 2016-11-09
postów: 644

2017-10-12 17:47
No to napisz jakie to probiotyki. Na opakowaniach nie jest napisane a farmaceuci gówno wiedzą.


candidson811
dołączył: 2017-05-05
postów: 198

2017-10-13 07:30
A to nie są te probiotyki oznaczone symbolem RR? Np. typu dicoflor?
Moyra ja też lepiej znoszę np. kapustę kiszoną niż te apteczne probiotyki.
Tylko co robić i w przypadku grzyba i sibo jednoczesnie.
Ja mam wrażenie że im więcej szamie probiotykow tym ma większy problem z wypróżnieniem i większe wzdęcia.


huzar
dołączył: 2017-09-28
postów: 3

2017-10-18 13:42
O kurczę cieakwe ;)
 

wszelkie uwagi i propozycje prosimy zgłaszać tutaj . Podziękowania dla http://opiniepl.pl -naszego partnera.

Porównywarka online produktów finansowych | Reklamuj się i zarabiaj | drukarnia internetowa UlotkiDruk.pl |
Ogłoszenia motoryzacyjne | Darmowe Ogłoszenia bez Rejestracji |

my-forum.pl 2007